Pierwszy rafting w życiu!

Być na północy Tajlandii w Pai i nie spróbować raftingu😎?! Oooo, to nie w naszym stylu, aby odpuścić taką przygodę!😉 Zdecydowaliśmy się bez wahania, tym bardziej, że żadne nigdy wcześniej tego nie próbowaliśmy😁. Podjarka była i to spora szczególnie, że razem z nami byli nasi bliscy (Asia i Jacek, którzy dołączyli do nas na trochę)!😍…

Doświadczyć codzienności słonia w Tajlandii.

Odwiedziliśmy słonie w Tajlandii…Tak, zrobiliśmy to świadomie, po długim i rzetelnym rozeznaniu w temacie tego, w jakich warunkach te zwierzaki przebywają i w jaki sposób są traktowane🙂Zdecydowaliśmy się na Elephants At Home, w którym mogliśmy z czystym sumieniem poobcować z tymi przepięknymi zwierzętami😍 Już sam dojazd do tego miejsca był nie lada atrakcją, bo mieliśmy…

Laos…bogactwo natury!

Jak to zwykle przy naszych podsumowaniach bywa…nie jesteśmy w stanie uporządkować wszystkich myśli. Na przemian wyskakują nam przed oczami najpiękniejsze obrazy i przygody, których tam doświadczyliśmy. Przedstawiamy Wam zatem Laos ‚po naszemu’ :)? Jest on krajem innym od tych, które do tej pory odwiedziliśmy. Urzekł nas…ale na swój sposób 🙂 Jednak zacznijmy od początku! Zdecydowanie…

Pora deszczowa ma też swoje plusy!

W Laosie spędziliśmy cały czerwiec (2017), czyli początek pory deszczowej Co to tak praktycznie oznacza? Oznacza to codzienne opady Pojawiają się one znienacka i z przeróżnym nasileniem. Potrafią skutecznie przeszkodzić w łapaniu stopa, jeździe na skuterze, trekkingu w środku dżungli czy zwyczajnym spacerze. Można je odczuć w postaci przemoczonych ubrań, a już o spaniu pod…

Poczuć się jak w dawnym Imperium Khmerów (Ankgor Wat)

Jeden z 7 architektonicznych cudów świata – Angkor Wat 😁 Czy ktoś z Was już tam był? A może zastanawia się czy pojechać? Zdecydowanie JECHAĆ!!! Sporo poczytaliśmy o tym miejscu i byliśmy przygotowani na gigantyczne wręcz tłumy turystów (rocznie przyjeżdża tu ich podobno kilka milionów!).   I jakież było nasze zdziwienie, gdy po dotarciu do kas biletowych…

Zjazdy na linach nad laotańską dżunglą!

W Laosie, a dokładniej w Vang Vieng, pozwoliliśmy sobie na ‚małe’ SZALEŃSTWO, czyli 2-dniową wyprawę do dżungli połączoną ze wspinaczką przez wodospad, chodzeniem po mostach linowych oraz…zjazdami na linach!!!😁 Powody były dwa: moje 30-ste urodziny (!) + po prostu ogrooomna ciekawość, bo nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy takich atrakcji! Wyruszyliśmy w 7-osobowej grupie, wraz z profesjonalnymi…